Plecaki, skrzynie czy torby do aparatów,…wszystkie zaprojektowane przez profesjonalne marki, przeznaczone dla profesjonalistów, na przykład fotoreporterów. Marki takie jak Tamarc, paco Case, Peli i Lowepro to nie tylko gwarancja produktu najwyższej jakości, to także pomysł na funkcjonalna torbę. Marki te biorą pod uwagę wszystkie wymogi klientów i oferują miejsca na przykład na statyw czy laptopa. Ceny takich toreb czy skrzyń wahają się od kilkuset złotych, nawet do kilku tysięcy złotych. Za profesjonalizm trzeba płacić.
Aby odpowiedzieć sobie na pytanie zadane w tytule do artykułu, najpierw zastanówmy się, czy wybieramy się na wycieczkę i przy okazji mamy nadzieję na zrobienie zdjęć, czy wybieramy się znów przede wszystkim w celu robienia zdjęć. Czy będziemy robić zdjęcia typowo pamiątkowe, do których nam nie jest potrzebny nam szybki dostęp do aparatu, czy interesują nas przede wszystkim tak zwane zdjęcia akcji, gdzie liczy się refleks, spostrzegawczość i szybkość fotografującego. Jeśli odpowiemy sobie na te pytania i będziemy wiedzieć, czy bierzemy ze sobą mały aparat kompaktowy, czy większą lustrzankę z dodatkowymi akcesoriami, mogę doradzić, który pokrowiec zabrać. W przypadku małego aparatu, problemy właściwie nie ma. Mały, uniwersalny pokrowiec kieszonkowy. można go nabyć już od kilkunastu złotych. Jeśli myślimy o pozowanych pamiątkowych zdjęciach lepszym sprzętem – wybierzmy plecak. Ważne by był z materiału wodoodpornego i by był odpowiednio wyprofilowany. Na szybkie akcje – idealna będzie torba na jedno ramie. Czym szybszy dostęp do sprzętu zapewnia jej system zamknięcia, tym lepiej.
Tym razem poświęcę się tematyce futerałów do aparatów. Posiadacze droższego sprzętu wiedzą jaka jest cena dobrego zabezpieczenia. Nie myślę tu tylko o odpowiednim zabezpieczeniu sprzętu przed porysowaniem, czy też mechanicznymi uszkodzeniami, ale także przed kradzieżą. Pokrowiec przede wszystkim to ochrona. na co zwracać uwagę, wybierając gadżet pod tym kątem? Przede wszystkim wygląd. Żadne pokrowce do aparatów z przysłowiowymi złotymi nitkami nie wchodzą w grę. Najlepiej, by pokrowiec nie przypominał futerału na aparat. To wyszukane kryterium i niewiele firm produkuje swoje akcesoria do aparatów pod tym kątem, jednak okazuje się być praktycznym zabezpieczeniem przed kradzieżą. Również sposób otwierania nie powinien być łatwym dla obcych, aczkolwiek dla użytkowników musi być praktyczny i umożliwiać szybkie dostanie się do sprzętu. Niestety tutaj trzeba szukać złotego środka. Dalej zostając w tematyce bezpieczeństwa, tym razem samego sprzętu, futerał musi być odpowiednio zabezpieczony wewnątrz, najlepiej specjalna warstwą gąbki. Zostawmy już tę kategorię, przejdźmy do następnej – wygoda. Wygoda to kształt pokrowca, sposób jego noszenia i sposób jego otwierania. Jeśli pokrowiec ma możliwość noszenia zarówno za uchwyt, na szyi czy ramieniu, a także jest mocowany do paska, wtedy osiągamy szczyt funkcjonalności pod tym względem. Kilka uwag dodatkowych. Pasek, tylko wyprofilowany. Nie może nam się absolutnie wbijać w ramię. porządny aparat trochę wazy, noszony przez kilka godzin na ramieniu, może dać się we znaki. Druga wskazówka – sposób mocowania pokrowca do aparatu. Zwróćmy uwagę, czy musimy zdejmować cały pasek, by przeciągnąć przez niego szlufkę pokrowca, czy możemy przy pomocy zaczepu, na przykład rzep-owego, zamocować go bezpośrednio na pasku już założonym na spodniach. Pozostając dalej przy kwestii wygody, zastanówmy się, gdzie będziemy nosić aparat i w jakich warunkach. Jeśli będą to piesze wycieczki po łonie przyrody, może lepiej zainwestować w plecaczek? Jeśli to będą ekstremalne wyprawy, na przykład wspinaczka, wtedy zwróćmy uwagę na lepsze zabezpieczenia, na przykład oddzielny pasek, mocujący pokrowiec do ciała. Dalszym wykładnikiem będzie ergonomia i funkcjonalność. Tak te dwie kategorie chyba się wykluczają. Im więcej kieszeni, tym lepiej. Jednak nie dajmy się zwieść zbyt wielu kieszonkom i skrytkom. Bo w praktyce przez dłuższy czas będziemy szukać ukrytych w nich akcesoriów. Kupmy pokrowiec z tyloma kieszeniami, ile nam będzie w praktyce potrzebnych. Po co więcej? Jeśli zależy nam na szybkiej akcji, na przykład w wypadku reporterów, jest jeszcze jedna rada. Sprawdźmy – ile rzeczy jesteśmy w stanie wykonać używając tylko jednej ręki i jak szybko jesteśmy to w stanie wykonać. Oczywiście każdy z nas wybierze zgodnie ze swoimi wymaganiami i zapotrzebowaniami inny idealny pokrowiec, dla każdego inne kategorie są priorytetowe, ale warto na nie zwrócić uwagę.